/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
iptgroup.pl
9:5
(1:2)
Toyota Motor Poland
Bramki:
Muszyński Karol (10.)
Dąbrowski Marcin (23.)
Antoniuk Piotr (24.)
Antoniuk Piotr (25.)
Żmijewski Grzegorz (29.)
Muszyński Karol (36.)
Żmijewski Grzegorz (38.)
Żmijewski Grzegorz (38.)
Smołkowski Wojtek (39.)
2008-04-10 godz.19:00

Zawodnik meczu:
Piotr Antoniuk
Bramki:
Zbyrasz Krzysztof (7.)
Dominiak Damian (10.)
Pawlak Piotr (31.)
Pawlak Piotr (36.)
Zbyrasz Krzysztof (40.) w.
Asysty:
4 - Antoniuk Piotr
2 - Machera Adam
Muszyński Karol
Smołkowski Wojtek
Asysty:
2 - Zbyrasz Krzysztof
Pyszniak Dawid
Najlepszy zawodnik:
Antoniuk Piotr
Najlepszy zawodnik:
Zbyrasz Krzysztof
Bramkarz:
Sławiński Marcin: 8 pkt.
(5-3-0-0)
Bramkarz:
Pawlak Piotr: 6 pkt.
(5-1-0-0)
Skład:
Marcin Antoniuk, Piotr Antoniuk, Marcin Dąbrowski, Grzegorz Żmijewski, Adam Machera, Karol Muszyński, Marcin Sławiński, Wojtek Smołkowski,
Skład:
Damian Dominiak, Andrzej Lorenc, Piotr Pawlak, Dawid Pyszniak, Zbigniew Tkaczuk, Krzysztof Zbyrasz,

Od początku tego meczu, który był przy okazji ostatnim spotkaniem w tej rundzie obu drużyn, przewagę miała drużyna iptgroup.pl. Bramki nie padały jednak przez dłuższy czas. Spora w tym zasługa obu bramkarzy, którzy uwijali się jak w ukropie broniąc często w sytuacjach beznadziejnych. Mimo przewagi gospodarzy to Toyota pierwsza wyuszłą na prowadzenie. W 7. minucie akcję na jeden kontakt z Pyszniakiem rozegrał Zbyrasz i otworzył wynik meczu. Już dwie minuty później ku zaskoczeniu wszystkich na 2:0 dla Toyoty podwyższył Dominiak. Bramka kontaktowa dla iptgropu.pl padła już sześćdziesiąt sekund później. Gola po podaniu Piotra Antoniuka strzela Muszyński. Do końca pierwszej odsłony meczu to IPT przeważało, nie potrafili jednak udokumentować tego zdobyciem kolejnych bramek. Po raz kolejny dał o sobie znać Pawlak, stojący dziś w bramce Toyoty. Ratował on zespół swoimi efektownymi interwencjami. Nie można jednak też nic zarzucić Sławińskiemu, bramkarzowi IPT. On również ratował swój zespól przed stratą kolejnych goli. Zaraz po przerwie pierwszą okazję do pokonania bramkarza miała Toyota, ale dobrze po raz kolejny bronił Sławiński. Kolejne cztery gole przypadły już w udziale gospodarzom, którzy zdecydowanie się rozegrali w drugiej połowie. Ich przewaga był na tyle duża, że Toyota próbowała ratować się zmianą bramkarza. Co prawda przyniosło to efekt w dwóch bramkach, ale już wpływu na końcowy wynik nie miało. Kolejne gole strzelone przez iptgroup.pl i mecz kończy się ich zwycięstwem 9:5.

e-TarNet