Na wstępie zapraszamy na nasz profil na Facebook'u:
www.facebook.com/ligowiec, gdzie poza relacjami live można oglądać zdjęcia z wszystkich meczów ostatniej kolejki oraz zdjęcia wszystkich drużyn. Zapraszamy i oczywiście będzie nam miło, jeśli nas polubicie :-)
A opisywanie wydarzeń z trzeciej kolejki spotkań zimowych rozgrywek Ligowca na sztucznej trawie należy rozpocząć… od końca. Wieczorem, bowiem odbyły się dwa najważniejsze dla układu tabel mecze Ekstraklasy i I ligi. O godzinie 19:40 wybiegli na boiska Ligowca gracze Red Stars i Grospol. Obie drużyny zajmowały dwa pierwsze miejsca. Wygrał Grospol, choć to Red Stars prowadził od pierwszej minuty. Mecz godny wydarzenia kolejki, a zwycięstwo Grospol dało im fotel lidera. Jednak nie samodzielnego bo siedem punktów ma także ING, które minimalnie pokonało Bilfinger Berger. Kibice zadają sobie pytanie, kto zdobędzie prestiżowy tytuł mistrza zimowych rozgrywek. Patrząc na tabelę mamy Grospol i ING na czele a za nimi wielką grupę pościgową, mającą dwa-trzy punkty mniej. Na razie najbliżej jest Piekarnia mająca pięć oczek. To bardzo ciekawa drużyna, o której się mówi, że może wygrać z każdym, ale i przegrać z każdym. Może w tym sezonie zostanie tylko pierwszy człon i popularna Pieksa będzie w marcu świętować miejsce na podium? A o sile ligi świadczą niskie miejsca Toyoty i TVN, które przecież mają w swoich szeregach bardzo dobrych piłkarzy a są w strefie spadkowej.
W pierwszej lidze najważniejszy mecz odbył się też wspomnianym wieczorem. O 20:30 na zieloną murawę Estadio Ligowiec wybiegły ekipy Get Banku i Gwiazdozbioru Bielany. Jak się okazało lepiej zagrali gracze z Bielan, wygrywając 3:1. Oglądający mecz szef drużyny Get Banku – Tomasz Obarski był bardzo niezadowolony z postawy swoich zawodników. Zapewne przed kolejnym meczem mocno zmobilizuje swoich podopiecznych do lepszej gry. Z okazji skorzystało Los Maravillosos wskakując na drugą pozycję w tabeli. Ostro nacierają także Zjazd i Sonic. Niespodzianką niższe miejsce Myszyn Edyszyn.
W drugiej lidze w grupie pierwszej też mieliśmy mecz na szczycie, który w tym przypadku okazał się małym deszczem z wielkiej chmury. Kibice oczekiwali meczu na miarę Barcelony i Realu, a obejrzeli taki na miarę choćby meczu Legia – Lech. Niby dobrze, ale remis dla obu drużyn nie był dobrym wynikiem. Może po za tym, że rywale jakoś mocno nie naciskali i obie ekipy nadal na czele. Za nimi Alpagadzistu, które nie wykorzystało szansy na fotel lidera. W równoległej grupie mamy ścisk jak w warszawskim metrze w godzinach szczytu. Liderem jest FC Rivers, a piąty w tabeli Topex po wygranej właśnie z Riversami, ma tylko o punkt mniej. Coś nam się wydaje, że kto zagra w wielkim finale zmagań drugoligowców to zobaczymy dopiero po ostatniej kolejce.
W III lidze poznaliśmy skład sezonu zasadniczego, czyli podziału na czołową szóstkę oraz drugą szóstkę walczącą o lokaty 7-12. W wyższej lidze zagrają The Best Formy, OKS Służew, Steaua Needarest, Veritas Lex, Black&White oraz Saska Team. Reszta drużyn będzie grać w niższej lidze, gdzie także czeka nas wiele fajnych i wyrównanych meczów.
W najbliższej kolejce nie ma wielu szlagierów, choć oczywiście nie zabraknie ciekawych wydarzeń. Bardzo ważnym meczem dla układu tabeli w II lidze (1 grupa) będzie pojedynek Alpagadzitsu vs Dentyści. Pierwszy z trzecim zespołem. Liga zimowa wchodzi w decydującą fazę i porażka w takim momencie to może być koniec szans na pierwsze miejsce. W Ekstraklasie za to nas piłkarski nos mówi nam, że najciekawiej będzie w pojedynku ING vs FC Bronx. Obie ekipy są mocne zimą i mają wielkie pragnienie na jakiś puchar. Szczególnie drużyna Karola Wiśniewskiego dojrzała piłkarsko i może wygrać z każdym. A ING ściągnęło wielu znanych i dobrych graczy jak chociażby Sebastian Kęska, który biegał kilka lat temu po boiskach Ekstraklasy w barwach Polonii Warszawa czy ŁKS Łódź. Prognozy pogody na najbliższą niedzielę są ekstremalne, bo temperatura ma spadać nocą do minus trzydziestu stopni. Ale stadion Ligowca w odróżnieniu od Stadionu Narodowego zdążył zasunąć dach i można będzie w niedziele komfortowo pograć w piłkę. Zapraszamy kibiców na niedzielne mecze Ligowca i oczywiście do sprawdzania meldunków na naszym profilu www.facebook.com/ligowiec. Po meczu można będzie wziąć ciepły prysznic, ubrać się i na swojej komórce sprawdzić, co ciekawego wydarzyło się w meczu, w którym brało się udział parę chwil temu. Zapraszamy.