Przedostatnia seria gier sezonu Ligi Administracji Publicznej tak namieszała w tabeli, że przed finiszem rozgrywek aż 5 zespołów ma szansę na złoto. W kluczowym spotkaniu dla losów mistrzostwa Reprezentacja Parlamentu minimalnie pokonała Ministerstwo Spraw Zagranicznych i teraz obrońcy tytułu znaleźli się w najlepszym położeniu. Niezwykle cenne zwycięstwa odnotowały też Ministerstwo Cyfryzacji w starciu z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w konfrontacji z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska. Zapraszamy na podsumowanie 7. kolejki Ligi Administracji Publicznej!
Zmagania w ramach 7. serii gier otworzyliśmy starciem Narodowego Funduszu Zdrowia z Ministerstwem Infrastruktury. I było to naprawdę interesujące widowisko. Lepiej te zawody zaczęły się dla gospodarzy, którzy już w 5. minucie wyszli na 1:0, ale w odpowiedzi goście dowodzeni przez Jakuba Zapadkę zadali oponentom 3 skuteczne uderzenia i po nieco ponad kwadransie mieliśmy 1:3. Po zmianie stron nastąpił kolejny zwrot akcji i NFZ po około pół godzinie tej batalii doprowadził do wyrównania 3:3. Ostatnie słowo należało jednak do gości. W 36. minucie najlepszy na placu Zapadka trafił na 3:4, zapewniając Ministerstwu Infrastruktury premierową victorię w tych rozgrywkach.
Następnie na murawie zameldowali się Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. I tu także byliśmy świadkami kapitalnych emocji. Mimo szybkiego hat-tricka Jana Strzeżaka to goście zdołali jeszcze przed przerwą wyjść na 3:5 (w czym największy udział miał Michał Pisarski). A tuż po wznowieniu gry MRiRW poprawili na 3:6. Od tego jednak momentu inicjatywę przejęli gospodarze i to oni prowadzeni przez fantastycznie dysponowanego Strzeżaka zaczęli punktować rywali. Już w 30. minucie było 6:6, a na finiszu MFiPR dorzuciło jeszcze 5 sztuk (przy jednym celnym strzale gości w ostatnich sekundach tej potyczki), co zaowocowało zwycięstwem Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej 11:7.
Spodziewaliśmy się, że mecz na szczycie pomiędzy Reprezentacją Parlamentu i Ministerstwem Spraw Zagranicznych będzie obfity w mocne wrażenia i tak też było w istocie. Kluczowe dla losów tej konfrontacji było pierwszych 14. minut. Wtedy to obrońcy tytułu napędzani przez duet Rafał Siemaszko – Maciej Kowalski zdołali wypracować przewagę 4:1. Lecz jeszcze przed przerwą Czerwoni złapali kontakt na 4:2, a w 23. minucie zbliżyli się na 4:3. Potem przez cały czas rezultat oscylował wokół remisu, a obie ekipy ambitnie walczyły o wygraną. W ostatecznym rozrachunku udało się to gospodarzom, którzy po uderzeniu Macieja Kowalskiego z 38. minuty na 6:5 sięgnęli po 3 oczka. I chociaż po tej przegranej MSZ pozostał na pierwszej pozycji, to przed ostatnią kolejką Reprezentacja Parlamentu może ich jeszcze wyprzedzić.
Z potknięcia lidera nie skorzystał ówczesny wicelider, czyli Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. A wszystko to przez fantastyczną postawę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W pierwszej połowie goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale za każdym razem Bordowo-niebiescy wyrównywali. Stąd też do szatni schodziliśmy przy stanie 2:2. W drugiej części trafiali już tylko gospodarze. W 22. minucie Bruno Zawadzki wykorzystał podanie Wojciecha Kołodziejczyka i było 3:2, a później dublet dorzucił niezawodny Rafał Jewdokimow i zrobiło się 5:2. GIOŚ próbował ambitnie zmniejszyć straty, ale MKiDN nie pozwoliło im rozwinąć skrzydeł i finalnie triumfował 5:2, wskakując do czołowej trójki.
Na sam koniec zostali nam jeszcze Ministerstwo Cyfryzacji oraz Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Już w pierwszych sekundach goście znaleźli drogę do siatki, ale w rewanżu MC nawigowani przez Radosława Chodyńskiego wspieranego przez Mariusza Czapskiego już po pierwszej odsłonie wyszli na 4:2. ARiMR starali się zmniejszyć dystans, ale świetnie między słupkami spisywał się Daniel Wasilewski. A jego koledzy z pola z Chodyńskim u steru nie zwalniali tempa, co miało odzwierciedlenie w ich dorobku bramkowym. Ministerstwo Cyfryzacji zaprezentowało się bardzo dobrze i pełni zasłużenie wygrało 9:3, przedłużając swoje nadzieje na złoto.
Narodowy Fundusz Zdrowia vs Ministerstwo Infrastruktury 3:4
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej vs Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 11:7
Reprezentacja Parlamentu vs Ministerstwo Spraw Zagranicznych 6:5
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego vs Główny Inspektorat Ochrony Środowiska 5:2
Ministerstwo Cyfryzacji vs Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 9:3
