Za nami już 2. tydzień rywalizacji w Lidze Administracji Publicznej! Po 2. seriach gier pozostały już tylko 2 bezbłędnie punktujące drużyny. Są to broniąca tytułu Reprezentacja Parlamentu oraz Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Obie te ekipy wygrały swoje spotkania i aktualnie znajdują się na szczycie stawki. Ciekawie było też w skończonych remisami starciach Narodowego Funduszu Zdrowia z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz w konfrontacji Ministerstwa Cyfryzacji z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Godnym odnotowania jest też powrót na zwycięski szlak Ministerstwa Spraw Zagranicznych, czyli wicemistrza z ubiegłego sezonu. Zapraszamy na podsumowanie 2. kolejki Ligi Administracji Publicznej!
Zmagania w ramach 2. serii gier Ligi Administracji Publicznej zaczęliśmy we wtorek, starciem Narodowego Funduszu Zdrowia z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jako pierwszy, już w 6. minucie do siatki trafił Karol Kowalski, ale w odpowiedzi mieliśmy dublet Roberta Baranowskiego i było 1:2. Jeszcze przed przerwą wyrównał Kowalski, a w 27. minucie ten sam zawodnik skompletował hat-tricka i to NFZ po raz kolejny wyszedł na prowadzenie. Nominalni goście nie składali broni i po nieco ponad pół godzinie tych zawodów z pomocą Michała Pisarskiego zrobiło się 3:3. Potem obie załogi miały swoje okazje, ale finalnie rezultat już się nie zmienił i Narodowy Fundusz Zdrowia oraz MRiRW musieli podzielić się punktami.
Następnie na murawie zameldowali się Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Przed tygodniem MSZ, czyli srebrny medalista z ubiegłych rozgrywek, dość nieoczekiwanie przegrał, ale tym razem brygada w czerwonych trykotach pokazała klasę. Już po trochę ponad kwadransie było 3:0 dzięki współpracy Nikodema Wołoszyna z Marcinem Gołębiowskim, ale tuż po zmianie stron goście złapali kontakt po uderzeniu Piotra Pietrycha. Za moment mieliśmy odpowiedź najlepszego na placu Gołębiowskiego na 4:1, a na finiszu Wołoszyn jeszcze trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców. MFiPR stać było jedynie na zmniejszenie rozmiarów porażki na 7:2.
W ostatnim wtorkowym spotkaniu Ministerstwo Cyfryzacji podejmowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przed tą batalią mieliśmy spore oczekiwania i trzeba przyznać, że nie zawiedliśmy się i byliśmy tu świadkami zaciętego widowiska. Początek należał do Bordowo-niebieskich, którzy za sprawą Kajetana Grymuły i Wojciecha Kołodziejczyka po 10. minutach wygrywali 0:2. Taki też stan utrzymał się do końca pierwszej części. Po wznowieniu gry do głosu doszli gospodarze i po bramce Radosława Chodyńskiego zbliżyli się na 1:2. MC poszli za ciosem i w 30. minucie było już 2:2 po strzale Marcina Pietruszewskiego. Obie drużyny mogły przesądzić o triumfie, ale w ostatecznym rozrachunku skończyło się na remisie.
Futbolowy czwartek otworzyliśmy konfrontacją Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pierwsza połowa to była klasyczna wymiana ognia, ale w nieco lepszym położeniu znaleźli się goście, którzy dowodzeni przez Artura Szczypińskiego schodzili do szatni przy wyniku 2:3. GIOŚ nie poddawał się i zanotował piorunujący start drugiej odsłony. Wówczas to udało im się z 2:3 wyjść na 5:4, do czego najmocniej przysłużyli się Krzysztof Czerwonka i Damian Jakubik. A w 32. minucie Maciej Karczyński podwyższył jeszcze na 6:4. Mimo ambitnej pogoni ARiMR to Główny Inspektorat Ochrony Środowiska dowiózł 3 oczka i został wiceliderem.
Na zamknięcie 2. kolejki zostali nam Ministerstwo Infrastruktury oraz Reprezentacja Parlamentu. Zakładaliśmy, że nominalni gospodarze mogą sprawić sporo kłopotów przeciwnikom i to się potwierdziło w 5. minucie, gdy gola zdobył Piotr Czerski. Lider niemal natychmiast opanował sytuację i po 9. minutach mieliśmy 1:2. Później, przez długi okres, oba zespoły bardzo dobrze broniły. I dopiero w 34. minucie nastąpiło przełamanie impasu. Wtedy to na 1:3 podwyższył Filip Skrzesiński. A po chwili Michał Sadoń, MVP tych zawodów, przesądził sprawę i Reprezentacja Parlamentu zanotowała victorię 1:5. Co pozwoliło jej zachować pierwszą pozycję w tabeli.
Narodowy Fundusz Zdrowia vs Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 3:3
Ministerstwo Spraw Zagranicznych vs Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej 7:2
Ministerstwo Cyfryzacji vs Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2:2
Główny Inspektorat Ochrony Środowiska vs Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 6:4
Ministerstwo Infrastruktury vs Reprezentacja Parlamentu 1:5
