Za nami ostatni akcent zimowej kampanii w Lidze Administracji Publicznej! I trzeba przyznać, że walka o mistrzostwo była niezwykle emocjonująca i trwała do samego końca. Finalnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przełamało monopol broniącej tytułu Reprezentacji Parlamentu i to właśnie do gabloty MSZ-u powędrowało najcenniejsze trofeum. W czym ogromną zasługę miało Ministerstwo Cyfryzacji, które dość niespodziewanie pokonało RP 2:0 na finiszu futbolowej zimy. MC jednak nie udało się załapać do TOP3, gdyż mające nad nimi jednopunktową przewagę Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego także zwyciężyło w swoim meczu i to właśnie ta drużyna znalazła się na trzecim stopniu podium. Zapraszamy na podsumowanie ostatniej kolejki sezonu Ligi Administracji Publicznej!
Ostatnią serię gier sezonu zimowego otworzyliśmy poniedziałkowym starciem Reprezentacji Parlamentu z Głównym Inspektoratem Ochrony Środowiska. Obie ekipy były jeszcze w grze o złoto, ale po końcowym gwizdku szanse na trofeum przedłużyła tylko jedna z nich. Bardzo szybko, bo już w 3. minucie na 1:0 trafił Michał Sadon, ale potem, przez dłuższy czas, rezultat się nie zmieniał. Aż do 24. minuty. Wtedy to na 2:0 poprawił Krzysztof Borkowski. Niedługo później było już 3:0 po uderzeniu Tomasza Nowocienia, przez co GIOŚ znalazł się w niezwykle trudnym położeniu. Goście próbowali się odgryzać, ale po nieco ponad pół godzinie tych zawodów Nowocień skompletował dublet i już było jasne, kto tu będzie górą. Inspektorat zdołał jedynie zmniejszyć rozmiary porażki na 4:1 tuż przed zamknięciem tej potyczki. Reprezentacja Parlamentu dzięki temu pozostała w wyścigu o mistrzostwo.
Kolejne spotkania rozegraliśmy już w środę. I tu zaczęliśmy od kluczowego starciem Narodowego Funduszu Zdrowia z Ministerstwem Spraw Zagranicznych. Dla MSZ-u sprawa była jasna – tylko wygrana przedłużała ich nadzieje na pierwszą lokatę. Lecz, jak się okazało, zamykający stawkę NFZ sprawił wyżej notowanym rywalom sporo problemów. Dość powiedzieć, że bohaterem tej batalii został Konrad Kamiński. Golkiper Czerwonych od pierwszych sekund miał mnóstwo pracy, ale wywiązywał się z niej wzorowo. A jego kolegom z pola, konkretnie Marcinowi Gołębiowskiemu i Nikodemowi Wołoszynowi, udało się jeszcze przed przerwą dwukrotnie znaleźć drogę do siatki. Tuż po zmianie stron na 0:3 podwyższył Mateusz Piwoński, ale gospodarze nie składali broni i w 25. minucie zmniejszyli dystans do 1:3. Narodowy Fundusz starał się iść za ciosem, ale już więcej nie udało im się znaleźć sposobu na Kamińskiego i finalnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zgarnęło pełną pulę. Co w konsekwencji pozwoliło im w wirtualnej tabeli wskoczyć na pierwszą pozycję. Trzeba było jednak jeszcze liczyć na wpadkę obrońców tytułu.
I tak się właśnie stało. Reprezentacja Parlamentu, bo o nich mowa, mierzyła się z bijącym się o podium Ministerstwem Cyfryzacji i tu musiała sięgnąć po 3 oczka, żeby zdobyć trzeci mistrzowski wazon z rzędu. Jednak gospodarze także mieli swoje cele i nie zamierzali odpuszczać. Od początku byliśmy tu świadkami niezwykle zaciętego widowiska. Po pierwszej połowie, mimo okazji, było 0:0, a obustronny impas strzelecki trwał, w czym dużą zasługę mieli obaj bramkarze, Huber Bielski i Jarosław Kałuski. W 32. minucie nastąpiło przełamanie. Wówczas to Radosław Chodyński zdobył gola na 1:0 i goście znaleźli się w poważnych tarapatach. A gdy 180 sekund później po uderzeniu Łukasza Szwajki zrobiło się 2:0 RP mieli już wielki problem. W ostatecznym rozrachunku Ministerstwo Cyfryzacji dowiozło wynik, a takie rozstrzygnięcie oznaczało złote medale dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Reprezentacja Parlamentu zaś musiała zadowolić się srebrem.
Nieco w cieniu walki o tytuł rozegrała się rywalizacja Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej. I chociaż ten mecz nie miał aż tak wielkiej stawki, to obie drużyny stworzyły kapitalne show. Zresztą wystarczy spojrzeć na rezultat (7:17), który mówi wszystko. Od startu obie brygady postawiły na ofensywę i już po pierwszej części mieliśmy 5:7 (za bramki odpowiadali przede wszystkim Marcin Kapica z ARiMR oraz Jan Strzeżek). Po wznowieniu gry goście zaczęli odjeżdżać oponentom, na co ogromny wpływ miała postawa Strzeżaka wspieranego przez Michała Frydrychowicza oraz Piotra Pietrycha. Efekt? Pewny triumf i finisz w środku tabeli dla Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.
Przez większą część kampanii Główny Inspektorat Ochrony Środowiska był liderem, ale w końcówce rozgrywek zespół ten stracił najpierw szanse na złoto. A już przed pierwszym gwizdkiem konfrontacji z Ministerstwem Infrastruktury wiadomo było, że GIOŚ nie znajdzie się też na pudle. Mimo tego zawodnicy tej drużyny poważnie podeszli do swoich obowiązków. Pierwsza odsłona była zacięta i dopiero gol do szatni Michała Gołkowskiego sprawił, że goście uzyskali minimalną przewagę (1:2). Po zmianie stron Inspektorat podkręcił tempo i z pomocą Krystiana Gadaja odskoczył na 1:3. A gdy w 35. minucie Łukasz Szmulski dołożył swoje trafienie, to już tylko cud mógłby uratować gospodarzy. Taki nie nastąpił, ale Ministerstwo Infrastruktury walczyło ambitnie, co zaowocowało bramką na 2:4.
Na zakończenie futbolowej zimy zostali nam jeszcze Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nominalni goście mieli ten komfort, gdyż znali już wszystkie wcześniejsze wyniki. I wiedzieli, że tutaj obowiązkiem jest zwycięstwo, które da im miejsce w czołowej trójce. Gospodarze zaś nie ułatwiali im tego zadania i już po niecałym kwadransie prowadzili 3:2. Bordowo-niebiescy nie załamali się tym stanem rzeczy i tuż przed upływem pierwszej połowy kierowani przez trio Remigiusz Zwoliński – Bruno Zawadzki – Michał Gogół dwukrotnie przechytrzyli przeciwników i było 3:4. Po przerwie MKiDN przejął inicjatywę, a to przełożyło się na kolejne 4 skuteczne uderzenia (3:8). Gospodarze nie poddawali się i udało im się nawet trochę poprawić bilans (5:9), ale tu triumfowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które w takich oto okolicznościach zdobyło brązowe medale.
Reprezentacja Parlamentu vs Główny Inspektorat Ochrony Środowiska 4:1
Narodowy Fundusz Zdrowia vs Ministerstwo Spraw Zagranicznych 1:3
Ministerstwo Cyfryzacji vs Reprezentacja Parlamentu 2:0
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa vs Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej 7:17
Ministerstwo Infrastruktury vs Główny Inspektorat Ochrony Środowiska 2:4
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi vs Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego 5:9
