Emocjonujące wejśce w majowe granie

09.05.2022

Za nami nieco skrócona, ale pełna emocji kolejka w Ligowiec Biznes! W Ekstraklasie na zwycięski szlak powrócił AZS WIT, który pokonał Lingaro, na pierwszym szczeblu swoją doskonałą formę potwierdziło Ministerstwo Obrony Narodowej. W drugiej lidze z kolei ważne wygrane zanotowali ProService Finteco oraz Dun & Bradstreet.

Zapraszamy na podsumowanie biznesowych zmagań 

W Ekstraklasie rozpoczęliśmy od starcia PKO BP Finat i FC Hanoi. Spotkanie to znakomicie rozpoczęło się dla ekipy Mariusza Golęby, która już po 9 minutach prowadziła trzema golami. Zwłaszcza trafienie na 3:0 autorstwa Łukasza Brzeszcza było wyjątkowej urody. PKO dotrzymało wynik do przerwy, ale po zmianie stron obudziła się drużyna z Wietnamu. I zaczęła odrabiać straty. W 27 minucie Dieu po indywidualnej akcji strzelił na 3:1, a potem asystował przy bramce Kiena na 3:2. Po chwili Dieu poprawił i zrobiło się już 3:3. Mimo wielu szans z obu stron, rezultat już się nie zmienił. W drugim meczu AZS WIT mierzył się Lingaro. I było to widowisko o naprawdę przedziwnym przebiegu. Po pierwszej odsłonie było 1:1, ale po wznowieniu gry AZS prowadzony przez Łukasza Piotrowskiego zdobył aż 6 bramek. I wydawało się, że przy stanie 7:1 po 34 minutach nic złego Czerwonym nie może się zdarzyć. A jednak nominalni goście zaczęli swoją pogoń, którą kierował Rafał Matyjaszczyk. Lingaro udało się zbliżyć na 7:5, jednak na więcej nie starczyło im czasu i ostatecznie zwycięstwo przypadło rywalom.

PKO BP Finat vs FC Hanoi 3:3
AZS WIT vs Lingaro 7:5
https://www.ligowiec.pl/leagues/wiosna-2022-ligowiec-biznes/ekstraklasa

Na pierwszym szczeblu rozpoczęliśmy od Ministerstwa Obrony Narodowej i legalalliance.pl. W pierwszej części faworyzowany MON długo męczył się z ambitnie walczącym rywalem, ale w końcu dopiął swego. W 19 minucie po pięknej klepce w duecie Kołodziejczyk – Kotomski ten drugi trafił do siatki i do przerwy było 1:0. W drugiej odsłonie zespół w czarnych trykotach się rozkręcił, a swoje show kontynuował Kołodziejczyk, który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców, a do tego skompletował hattricka asyst. Co dało MON-owi pewną wygraną 5:0. W drugim starciu OBI mierzyło się z ABC Parkiety. Lepiej zaczęli gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie już w 5 minucie po wzorowo przeprowadzonym kontrataku. Potem Patryk Tywonek wyrównał pięknym strzałem z rzutu wolnego, ale w zasadzie od tego momentu na placu istniało już tylko OBI. Świetnie w przodzie funkcjonowało trio Wyrzykowski–Szymanek–Abramczuk, które raz za razem skutecznie atakowało przeciwników. I mimo że ABC starali się odgryzać, to skończyło się na przekonującym 9:3 dla zespołu w pomarańczowych koszulkach. Na koniec obejrzeliśmy w akcji Old But Good oraz Pilot. Bukmacherzy stawiali na ówczesnego lidera, ale jak się okazało, Kuba Ignaczewski i spółka sprawili niespodziankę. Zaczęło się zgodnie z planem dla ówczesnego lidera, bo od gola Janka Zaborowskiego, który w typowy dla siebie sposób pokonał bramkarza. W odpowiedzi Maciej Ignaczewski i dwukrotnie Maciej Burdzanowski wpisywali się na listę strzelców i po pierwszej połowie dość nieoczekiwanie prowadzili Piloci. I już nie oddali zwycięstwa do końca. W drugich 20 minutach oglądaliśmy typową wymianę ciosów, ale lepiej nastawione celowniki mieli gości i to oni finalnie triumfowali 4:6. Old But Good przez to straciło pierwszą pozycję na rzecz MON-u, Pilot zaś wskoczył na 6 miejsce.

Ministerstwo Obrony Narodowej vs legalalliance.pl 5:0
OBI vs ABC Parkiety 9:3
Old But Good vs Pilot 4:6
https://www.ligowiec.pl/leagues/wiosna-2022-ligowiec-biznes/i-liga

Na drugoligowych boiskach zmagania otworzyli Wilki Południa oraz ProService Finteco. Starcie to znakomicie rozpoczęli zawodnicy w czarnych trykotach. Po nieco ponad kwadransie prowadzili 2:0, a uwagę zwróciła bramka fenomenalnie dysponowanego tego dnia golkipera Marka Sikorskiego. Jednak rywale jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać po trafieniach Damiana Mroczkowskiego i Darka Kopy. W drugiej części mimo licznych okazji obejrzeliśmy już tylko jednego gola. Jego autorem był najlepszy na murawie Mroczkowski, który zapewnił swojej ekipie wygraną 2:3 i ważne trzy punkty. Następny mecz NASK United z DSV nie był już tak wyrównany. Już w 2 minucie z pomocą rykoszetu wynik otworzył Dawid Wichowski, ale po chwili było 1:1, gdy Radosław Molski wykorzystał błąd bramkarza przeciwników. Od tego momentu jednak na placu dominowali już tylko goście, którzy prowadzeni przez wspomnianego Wichowskiego (4 gole i 3 asysty) pewnie triumfowali aż 3:10. I na koniec obejrzeliśmy w akcji Henkel Polska i Dun & Bradstreet. Zgodnie z zapowiedziami był to bardzo zacięty i pełen emocji bój. W 2 minucie Mateusz Łukasik wykorzystał podanie Przemka Pogody i było 0:1. Na następną bramkę musieliśmy poczekać aż do 34 minuty, gdy do wyrównania doprowadził niezawodny Krystian Sutkowski. Wydawało się, że remis 1:1 utrzyma się do końca pojedynku, ale wtedy Pogoda zanotował drugą asystę, a gola na 1:2 zdobył Daniel Sadowski i 3 punkty powędrowały na konto Dun & Bradstreet.

W.P vs ProService Finteco 2:3
NASK United vs DSV 3:10
Henkel Polska vs Dun & Bradstreet 1:2
https://www.ligowiec.pl/leagues/wiosna-2022-ligowiec-biznes/ii-liga